To jedno z najczęściej zadawanych pytań, które słyszę od klientek:
„Czy przedłużanie niszczy włosy?”
Odpowiedź brzmi: to zależy. U jednych osób przedłużanie nie spowoduje żadnych szkód, a u innych może wywołać poważne problemy. Od czego to zależy?
Dlaczego u jednych włosy pozostają zdrowe, a u innych nie?
Najczęściej przyczyną problemów są:
- Źle dobrana metoda – nie każda technika pasuje do każdego rodzaju włosów i skóry głowy.
- Brak informacji o pielęgnacji – klientka nie wie, jak dbać o włosy po zabiegu, co skutkuje m.in. powstawaniem kołtunów czy problemami przy korzystaniu z sauny, kąpieli w słonej lub chlorowanej wodzie, czy przy farbowaniu.
- Nieprawidłowe założenie lub zdjęcie włosów – to niestety jeden z najczęstszych powodów zniszczeń. Zdarza się, że podczas korekty włosy są wyrywane lub wyczesywane na siłę, co może skutkować łysymi plackami, podrażnieniami, a nawet zapaleniem mieszków włosowych.
Jeżeli spotkasz się z sytuacją, w której podczas zdjęcia włosów odczuwasz ból, ciągnięcie czy widzisz uszkodzenia skóry – uciekaj od takiego miejsca jak najdalej.
Prawidłowe zdjęcie włosów to podstawa
Można mieć świetnie dobraną metodę i włosy najwyższej jakości, ale jeśli przy zdejmowaniu zabraknie cierpliwości i odpowiednich technik – cały efekt pójdzie na marne. Profesjonalista poświęci czas na delikatne i bezpieczne rozłączenie pasemek, bez nadmiernego obciążania naturalnych włosów.

Kiedy lepiej zrezygnować z przedłużania?
Nie wykonuj zabiegu, jeśli:
- Masz problemy hormonalne (np. tarczyca, wahania estrogenów).
- Włosy intensywnie wypadają z przyczyn zdrowotnych.
W takiej sytuacji zabieg może pogorszyć stan włosów. I pamiętaj – nie oszukuj fryzjera. Profesjonalista powinien znać Twój stan włosów i skóry głowy, by dobrać rozwiązanie, które nie zaszkodzi.
Dieta i suplementacja – cichy klucz do sukcesu
Podczas noszenia włosów doczepianych należy szczególnie zadbać o dietę i suplementację. Zapomnij o drastycznych dietach odchudzających – niedobór składników odżywczych może prowadzić do osłabienia cebulek i wypadania włosów.
Moje rady:
- Zacznij przyjmować witaminy wzmacniające cebulki przed założeniem włosów.
- Kontynuuj suplementację przez cały okres noszenia doczepów.
- Postaw na preparaty wieloskładnikowe – sam skrzyp polny to zdecydowanie za mało.

Przedłużanie włosów nie musi niszczyć Twoich włosów – pod warunkiem, że wybierzesz odpowiednią metodę, zaufasz doświadczonej stylistce i będziesz przestrzegać zasad pielęgnacji. Włosy to Twoja wizytówka – dbaj o nie, a będą piękne i zdrowe niezależnie od długości.
